Świetne miejsce na spacer: Park im. Adama Mickiewicza w Łodzi

Wśród wielu łódzkich ogrodów i bujnych parków, Park im. Adama Mickiewicza jest miejscem szczególnym — to ogromna zielona przestrzeń o powierzchni prawie 50 hektarów, która ma długą i ciekawą historię. Park im. Adama Mickiewicza został założony kilka wieków temu i przez lata stał się jednym z najpopularniejszych miejsc spacerowych zarówno dla mieszkańców, jak i odwiedzających Łódź — podaje portal lodz-name.eu.

Czytając poniższy artykuł, dowiesz się o historii parku, co można tu zobaczyć oraz inne ciekawostki związane z tym zielonym miejscem.

Kiedy park zaczął rozkwitać, czyli lokalizacja pod patronatem fabrykanta Juliusza Heinzla

Nie wiadomo dokładnie, kiedy powstał współczesny Park im. Adama Mickiewicza. Z archiwów miejskich wiemy, że kiedyś na tym terenie znajdowała się wieś i forteca obronna, z której ostrzegano ludność przed zagrożeniem ataku wroga. Później teren ten był własnością zamożnych polskich szlachciców. Być może właśnie wtedy miejsce to nabrało wyglądu parku, choć pierwszy park miejski został założony znacznie później.

Pod koniec XIX wieku powstał tu już prawdziwy park, który stał się własnością znanego łódzkiego fabrykanta Juliusza Heinzla. Kupił on bujną, zieloną przestrzeń na aukcji, marząc o wybudowaniu tu majestatycznego pałacu.

I tak się stało — w latach 90. XIX wieku na malowniczym terenie parku wybudowano pałac w stylu włoskiego renesansu. Majestatyczny budynek stał się posiadłością fabrykanta, ale był dość drogi — koszt budowy sięgnął ponad 60 tysięcy rubli. Juliusz Heinzel wybrał najpiękniejszą część parku — koniec alei lipowej, niedaleko stawów.

Kiedy park należał do fabrykanta, był u szczytu swojej świetności. Heinzel zadbał o to, by otoczenie cieszyło oko, dlatego w pobliżu pałacu wybudowano fontannę, otwarto zoo, założono bujny sad.

Jednocześnie przeprowadzono pierwszą przebudowę parku, podczas której wybudowano liczne schody, urządzono fontanny, a także zbudowano wiele mostków nad licznymi stawami. W tym czasie w parku posadzono wiele egzotycznych drzew — był to swoisty trend wśród fabrykantów, którzy przywozili do swoich osiedli egzotyczne zwierzęta, rośliny i inne ciekawostki. Niestety współczesny zwiedzający nie zobaczy tych drzew — nie zachowały się one do dnia dzisiejszego.

Park to własność miasta

Po śmierci fabrykanta zarówno pałac, jak i park przeszły we własność jego dzieci. Jednak najstarszy syn, fabrykant Theodor Heinzel, wykupił to od pozostałych spadkobierców i zaczął samodzielnie władać rozległym terenem. Nie udało mu się to długo — rodzina Heinzlów doznała zapaści finansowej z powodu rozrzutności i krótkowzroczności następcy fabrykanta, więc pałac wraz z bujnym parkiem musiał zostać sprzedany. Od 1938 roku dawny majątek należy do miasta — utworzono tu muzeum historii lokalnej.

Okres II Wojny Światowej był dla parku dość trudny. Kiedy w pałacu rezydowało polskie wojsko, Niemcy zdecydowali się na zbombardowanie osiedla. Budynek został mocno zniszczony, a wielu żołnierzy zginęło. W późniejszym czasie na miejscu postawiono głaz upamiętniający poległych.

Niemcy nie poprzestali na tym. Podczas okupacji miasta całkowicie zawładnęli parkiem i znacznie go przebudowali. Zburzyli wiele alejek spacerowych i zniszczyli wiele parkowych stawów.

Po II Wojnie Światowej park dosłownie ożył. Powstały tu obiekty sportowe, zainstalowano wieżę spadochronową, zbudowano tor modelarski i lądowisko. W późniejszym czasie teren parku powiększono o okoliczne tereny rolnicze.

Obecnie Park im. Adama Mickiewicza jest doskonałym miejscem nie tylko do spacerów, ale także do uprawiania sportu. Można tu grać w siatkówkę, koszykówkę i piłkę nożną, uprawiać jogging lub jeździć na rowerze.

Get in Touch

.,.,.,. Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.